Powstają kolejne dekoracje świąteczne, które umilają mi ponurą pogodę :)
W przygotowaniach czekają już girlanda, jemioła oraz drewniane ozdóbki :)
Pozdrawiam :)
niedziela, 3 grudnia 2017
piątek, 24 listopada 2017
Pierwsze przygotowania do adwentu
Zrobiło się już chłodniej, prace ogrodnicze dobiegły prawie do końca.
Teraz jest czas na małe remonciki w domu i rozpoczęcie przygotowań do świąt.
Powolutku zaczęłam robić dekoracje przed domem.
Ciąg dalszy nastąpi ...
Teraz jest czas na małe remonciki w domu i rozpoczęcie przygotowań do świąt.
Powolutku zaczęłam robić dekoracje przed domem.
Ciąg dalszy nastąpi ...
poniedziałek, 25 września 2017
Czas na zimowity
Mamy już jesień.
Jak dla mnie to zaraz po wiośnie ulubiona pora roku.
Jak dla mnie to zaraz po wiośnie ulubiona pora roku.
Zimowity obok wrzosów są cudowną ozdobą jesiennego ogrodu i tarasu.
Sadzenie bulw zimowita powinno się przeprowadzić na około miesiąc przed terminem kwitnięcia, czyli najlepiej w sierpniu.
Sadzenie bulw zimowita powinno się przeprowadzić na około miesiąc przed terminem kwitnięcia, czyli najlepiej w sierpniu.
Pozdrawiam jesiennie.
sobota, 8 lipca 2017
Moje miejsce wypoczynku
Moje miejsce wypoczynku musi być miłe, przytulne i pełne kwiatów.
Cały czas przychodzą mi do głowy nowe pomysły na aranżacje.
Dzisiaj oczywiście w roli głównej mój sznur żarówek o których pisałam wcześniej.
W końcu udało mi się skończyć szyć moje poduszki.
Do łąweczek przymocowane są za pomocą tasiemki z rzepem.
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
Cały czas przychodzą mi do głowy nowe pomysły na aranżacje.
Dzisiaj oczywiście w roli głównej mój sznur żarówek o których pisałam wcześniej.
W końcu udało mi się skończyć szyć moje poduszki.
Do łąweczek przymocowane są za pomocą tasiemki z rzepem.
Do zobaczenia w kolejnym poście :)
czwartek, 6 lipca 2017
Drewniany obelisk
Witam!
Kolejnym moim zrealizowanym pomysłem do ogrodu jest drewniany obelisk.
W tej chwili jest jeden, a w sezonie zamierzam ich zrobić kilka.
Drewniane kantówki dociął mi mąż, które później oszlifowałam.
Kolejnym etapem było dopasowanie bocznych elementów i skręcenie ich ze sobą. Dodatkowo wzmocniłam je smarując klejem do drewna.
A tu już połączone wszystkie cztery.
Oczywiście sklejone i dokręcone śrubami.
I na koniec ozdobny element końcowy :)
Akurat miałam pod ręką drewniane jajko i kieliszek, które skleiłam ze sobą.
Może być to też kula (np. do ucierania ciasta) .
Tak się prezentuje.
Na koniec obelisk został pomalowany farbą w kolorze magnolii i polakierowany.
Na koniec może trochę portretów róż.
Do zobaczenia w kolejnym różanym poście.
Subskrybuj:
Posty (Atom)